Autorka: W.
Jestem kobietą - jestem W, ale to tylko pseudonim, a raczej literka.
Chyba mało kogo interesuje kim jestem w "realnym" życiu.
Ważne jest to, że Włochy kocham nawet nie wiem od kiedy.
Zresztą, ta historia jest oczywiście fikcją.
I mam nadzieję, że nie okaże się być fabularnym niewypałem!
Jakieś pytania? Wal śmiało, najwyżej nie odpowiem jeśli będzie to "za prywatne".
Jestem kobietą - jestem W, ale to tylko pseudonim, a raczej literka.
Chyba mało kogo interesuje kim jestem w "realnym" życiu.
Ważne jest to, że Włochy kocham nawet nie wiem od kiedy.
Zresztą, ta historia jest oczywiście fikcją.
I mam nadzieję, że nie okaże się być fabularnym niewypałem!
Jakieś pytania? Wal śmiało, najwyżej nie odpowiem jeśli będzie to "za prywatne".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz